Tematyka bloga jest ciężka, bo dotyczy opieki nad osobami starymi i schorowanymi, ale nie tylko. Ludzie z krajów zachodnich przez wieki mieli wpajane poczucie wyższości nad innymi narodami, zwłaszcza narodami z krajów z Europy Wschodniej. To niestety na starość bardzo z nich wychodzi. Praca z nimi polega w większości na wysłuchiwaniu zgryźliwych komentarzy na nasz temat, odmawiania nam podstawowego prawa do wypoczynku, nawet snu, ograniczania jedzenia itp.

Tak, można zarobić niezłe pieniądze. Można trafić na fajną rodzinę, mnie się zdarzyło kilka razy, niestety agencja szybciutko wstawiła na moje miejsce native speakera. Jesteśmy kierowani do najcięższych przypadków jako Polacy, Bułgarzy, Rumuni i reszta z Europy Wschodniej.

Dlatego jeśli ktokolwiek szuka tutaj wesołych opowieści o spacerkach z rozchichotaną babcią, trafił pod zły adres. Nie zamierzam także ziać optymizmem, bo dawno się już go pozbyłam w tej dziedzinie zawodowej. Tutaj nie ma postępów, człowiek po prostu toczy się nieubłaganie w kierunku śmierci i pogorszenia swego stanu.

Jeśli szukacie radosnych momentów, zabawnych wątków to jest wiele blogów gdzie można się szczerze uśmiać, nazwać czarne białym i ogólnie poruszać się po polu poprawności politycznej, czy jak tam się ona zwie.

Nie zamierzam się przed nikim tłumaczyć, a pisać będę co chcę i jak chcę. Tyle na ten temat. Acha, i nie zamierzam się przed nikim tłumaczyć, dlaczego pracuję w opiece.

Nikomu czytać nie każe, komentować też nie. Mamy wolność słowa, polecam założenie własnego bloga i pisanie tam co tylko myśl wolna wam przyniesie :) A potem porównamy ilość wejść :D

Opublikowano , autor: Jagga-Baba | 2 komentarzy

Self-employment vs Employment …

ela

Zatrudnienie na umowę lub działalność w UK?

Temat intrygujący i tajemniczy…. postaram się go lekko przybliżyć, gdyż pracuję, a może pracowałam (?) – okaże się – jako osoba samozatrudniona w UK przez około 3 lata. Poznałam więc meandry  samozatrudnienia.

Czytaj dalej

Opublikowano Praktyczne Porady | Otagowano , , , , , | 9 komentarzy

Wielki wypad czyli jak zmieścić 3 tony ciuchów do małej walizki

wypad2

 

Wszystko co dobre, szybko się kończy, a grom przeważnie spada z jasnego nieba. Wypoczęta i zrelaksowana, zbytnio pozwoliłam sobie na relaks i utratę czujności. Znowu naiwnie zaufałam ludziom, klientce i jej córce, agencji, że wszystko będzie dobrze, a mój plan dotyczący szukania pracy w mieście u babci Yody, wypali. Człowiek to jednak jest naiwny jak dziecko…

Czytaj dalej

Opublikowano Spokój | Otagowano , , , , | 25 komentarzy

Na siedząco lub w kucki …

nagłowek

Zapuściłam się potwornie, nie tylko „blogowo” i pisarsko. Życiowo także. Ta praca nie sprzyja dietom, rygorom i samodyscyplinie. Zupełnie jak babka, siedzę, oglądam bzdury w tv, pinkam w laptopa i czuję, że mnie opuszcza myślenie, werwa i chęć działania. Dziadzieję, albo babieję … Tyle, że babka ma 90 lat, a ja połowę tego…

Czytaj dalej

Opublikowano Spokój | Otagowano , , | 13 komentarzy

Babcia Yoda i przemyślenia jesienne

Blog_domy

 

Wakacje minęły radośnie i gorąco, zapomniałam już jak wygląda słońce. Zwłaszcza tutaj, na wyspie, słońce to luksus, to stan umysłu niemalże. Wyczekiwane, główny temat rozmów, a przecież w Polsce mamy tego słońca wiele, nie doceniamy tego, wydaje nam się, że mieszkamy w zimnym kraju… no to pobądźcie sobie kilka miesięcy w UK. Pamiętam jak przyjechałam na wakacje w sierpniu, wylatując z burej breji w kilku bluzach, wysiadłam w słonecznym raju, Katowicach. Słońce właśnie zachodziło, na niebie nie było ani jednej chmurki, panowała stabilna, bezwietrzna pogoda. I tak przez kolejne tygodnie, cudownie, aż przyznam się byłam zmęczona słońcem. Teraz wydaje mi się to niemal bluźnierstwem, kiedy patrzę przez okno na niebo w kolorze brudnego budyniu. Niskie chmury sprawiają, że człowiek czuje się jak w ciasnym pudełku, w dodatku mokrym.

Czytaj dalej

Opublikowano Spokój | Otagowano , , , , | 34 komentarzy

Parawaning – temat zastępczy

 

100_4111

Bałtyk jest nieodmiennie cudowny. Sosny pachną oszałamiająco, zwłaszcza o poranku, kiedy wjeżdżam autokarem do mojej ulubionej nadmorskiej miejscowości. Wieczory są tutaj tak spokojne, że potrafię je opisać jedynie angielskim słowem „tranquil”, no bo jakże inaczej oddać ten spokój i błogość sączącą się z każdego zakątka?

Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | Otagowano , , , | 10 komentarzy

Emigracja to szansa?

emigracja-to-nie-dramat-to-szansa_2015-05-25_09-54-31

Bardzo popularne ostatnio motto, mające szansę stać się „kultowym” obok słynnych powiedzonek naszej miłościwie nam (wciąż) panującej ekipy. Te błyskotliwe sformułowania typu: „Sorry, taki mamy klimat”, „Niech jedzą szczaw”, „Twoja stara”, „Chuj, dupa i kamieni kupa” zawsze mnie nastrajały bardzo sentymentalnie do naszego kraju, takie to swojskie, kopanie leżącego, aż się miło na sercu robi, bo człowiek wie, że jest u siebie. Nigdzie tak swojsko się nie czuję widząc na sobie zdziwione spojrzenie panienki z okienka w UP, kiedy z nadzieją na propozycje pracy udaję się do owego przybytku. W spojrzeniu tym jest zdziwienie, bo dziewczę wydaje się być zszokowane faktem, iż ludzie nie tylko ośmielają się żyć tak długo… ale żeby jeszcze pracy szukać?

Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | Otagowano , , , | 19 komentarzy